Praktyczny mini-poradnik o tym, jak realnie „dowozić paliwo” między jednostkami treningowymi, żeby kolejne treningi robić jakościowo, a nie „na przetrwanie”. Dostajesz konkretny protokół żywieniowy: co, kiedy i w jakiej formie jeść po treningu – zależnie od tego, ile masz czasu do następnej sesji.
Dla kogo
-
triathloniści amatorzy trenujący regularnie (często 2 jednostki dziennie)
-
biegacze amatorzy robiący tempo/interwały/zakładki i czujący „puste nogi”
-
osoby z dużą objętością treningową, które mylą brak paliwa ze „zmęczeniem ogólnym”
Co rozwiązuje
-
„nogi puste” od początku treningu, rosnące RPE, problemy z utrzymaniem tempa/mocy
-
szybkie wchodzenie na wysokie tętno przy tej samej prędkości/mocy
-
wilczy apetyt i ciąg na słodkie po treningu
-
spadek jakości kolejnej jednostki mimo „regularnego treningu”
Co znajdziesz w środku
-
proste wyjaśnienie, czym jest glikogen i kiedy robi największą różnicę (tempo, interwały, zakładki, dzień po dniu)
-
„okno anaboliczne” w praktyce: co jest mitem, a kiedy timing ma znaczenie (szczególnie przy krótkiej przerwie do kolejnej jednostki)
-
dwie fazy odbudowy glikogenu i wniosek: kiedy liczy się forma/timing, a kiedy głównie bilans dobowy
-
konkretne widełki węgli po treningu przy szybkim „turnaround” (priorytet odbudowy) oraz prosty schemat porcjowania
-
jakie węgle wybierać po intensywnej sesji i czego unikać (tłuszcz/błonnik jako hamulec w protokole)
-
rola białka i tłuszczu: gdzie pomagają, a gdzie przeszkadzają, jeśli celem jest szybka regeneracja paliwa
-
gotowe protokoły „między jednostkami”: rano–wieczór, zakładka (rower+bieg), długi rower/long run, interwały dziś–mocny trening jutro + najczęstsze błędy i szybkie poprawki
Co dostajesz